Alexander McQueen. Od jego śmierci minęło pięć lat, ale świat o szokujących faktach dowiedział się dopiero teraz

Czy mogło to być przyczyną jego samobójstwa?

18.MAR.09 - LONDON

***DESIGNER ALEXANDER MQUEEN HAS BEEN FOUND DEAD AT HIS LONDON HOME AT THE AGE OF 40***

ALEXANDER MQUEEN'S 40TH BIRTHDAY PARTY HELD AT SHOREDITCH HOUSE IN EAST LONDON.

BYLINE MUST READ : XPOSUREPHOTOS.COM

*THIS IMAGE IS STRICTLY FOR PAPER AND MAGAZINE USE ONLY - NO WEB ALLOWED USAGE UNLESS PREVIOUSLY AGREED. PLEASE TELEPHONE 020 7377 2770*

Alexander McQueen 11 lutego 2010 roku został znaleziony martwy w swoim londyńskim mieszkaniu. Projektant powiesił się. Wszyscy wiedzieli, że od lat cierpi na depresję, ma problemy z alkoholem oraz narkotykami. W pięć lat po jego śmierci Andrew Wilson napisał biografię słynnego projektanta. Wyłania się z niej obraz człowieka nieszczęśliwego, despotycznego i  nieznoszącego sprzeciwu, człowieka z zamiłowaniem do luksusu, z jednoczesnym kompleksem niższości.

Jednak o tym wiedzieli wszyscy. Niedawno jego biograf odkrył, że projektant był molestowany seksualnie przez męża swojej starszej siostry. Jako 9-letni chłopiec był też świadkiem regularnej przemocy domowej. Mąż siostry wielokrotnie ją bił.

Z tych dramatycznych przeżyć zwierzał się przyjaciołom i kochankom. George Forsyth, jedyny mąż projektanta, rozwiódł się z nim z powodu jego agresywnego charakteru.

Tuż przed jego samobójczą śmiercią umarła jego ukochana matka. Projektant coraz bardziej pogrążał się w rozpaczy. Aż do czasu, kiedy swoja udrękę zakończył w jedyny możliwy dla niego sposób.

ALEXANDER MQUEEN

Fot. ons[/caption]

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE