Alex Przetakiewicz o książce matki
Okazuje się, że pierwszym recenzentem publikacji był syn Joanny Przetakiewicz – Alex. Historie, które opisała jego mama, poznał jeszcze zanim ujrzały one światło dzienne. Przyglądał się także temu, jak powstawała książka. O tym, jakie odczucia towarzyszyły mu po jej przeczytaniu, opowiedział reporterce Jastrząb Post. Przy okazji zdradził rodzinny sekret – dom Przetakiewicz jest bardzo otwarty na nowych ludzi.
Czy to właśnie Alex był jednym z pierwszych krytyków książki Nie bałam się o tym rozmawiać?
Sięgniecie po książkę Joanny?