Na szczęście Żuraw znalazła pomysł na siebie i wróciła do show-biznesu. Dziś z jej zdaniem liczy się ponad 360 tysięcy internautów, którzy podglądają jej poczynania na Instagramie.
Aleksandra Żuraw jest dzieckiem ofiary gwałtu
Aleksandra swoją popularność opiera o działalność w serwisach społecznościowych. Często publikuje odważne zdjęcia i porusza trudne tematy – ostatnio zabrała głos w sprawie Strajku Kobiet. Na Instastory opublikowała krótkie oświadczenie, w którym wyznała, że chociaż sama nie popiera aborcji, nie chce mówić innym, co mają robić w sytuacji podbramkowej.
Dodała, że wpływ na jej opinię mają wydarzenia z jej życia. Ma wokół siebie mnóstwo osób, którym doradzano aborcję, jednak te z niej nie skorzystały. Dziś nie wyobrażają sobie życia bez dzieci. Żuraw przyznała też, że być może nie byłoby jej na świecie, gdyby aborcja w Polsce była wówczas dostępna "na życzenie":
Modelka zwróciła się do mamy i publicznie ją przeprosiła za to, że podzieliła się trudną, rodzinną historią.
Doceniamy Olę za szczerość.