Aleksandra Kwaśniewska postanowiła zgodnie z dziecięcą tradycją poprosić Świętego Mikołaja o wymarzone prezenty. Musimy przyznać, że jej życzenie jest dość nietypowe:
#kochany święty Mikołaju wiem, że mówiłam, że nic mi nie trzeba lecz po krótkim namyśle bardzo ładnie proszę o trochę brzydkich koleżanek #także dzięki#możesz wcisnąć do skarpety lub przez komin wrzucić
Do listu dołączone było zdjęcie, a na nim... mnóstwo koleżanek dziennikarki ;)