Akop Szostak ma nie lada problem. Tłum adoratek wysyła mu INTYMNE fotki
Akop Szostak niedawno rozstał się z narzeczoną. Nie jest to dla niego łatwy czas, jednak rzesze fanek, które chętnie umówiłyby się z nim na randkę, jeszcze wszystko utrudniają. Mężczyzna poprosił o więcej przestrzeni.
Akop Szostak i Michalina Zagórska niespodziewanie ogłosili rozstanie, co zaskoczyło wielu ich fanów. Jeszcze niedawno para dzieliła się w mediach społecznościowych intymnymi momentami i planowała ślub. Decyzja o zakończeniu związku została ogłoszona publicznie przez Michalinę, która podkreśliła potrzebę czasu na poukładanie sobie życia osobistego. Akop Szostak również zabrał głos, potwierdzając koniec relacji, a także wyrażając chęć zachowania szczegółów rozstania dla siebie. W emocjonalnym wpisie na swoim blogu, sportowiec przyznał, że ta sytuacja nie napawa go optymizmem, jednak zamierza skupić się na sporcie i samorozwoju.
Akop Szostak rozstał się z narzeczoną
Akop Szostak nie może opędzić się od wielbicielek
Akop Szostak nie może w spokoju przeżywać czasu po rozstaniu z Michaliną. Wszystko przez tabuny fanek, które z chęcią usidliłyby jego serce. Okazuje się, że nie chodzi o jedną, czy dwie wiadomości wysłane do Akopa. Mężczyzna musiał wystosować publiczny apel o to, by chętne panie dały mu nieco przestrzeni.
Na ten moment nie szukam żadnych relacji ani znajomości. Potrzebuję czasu dla siebie - wyznał Akop Szostak.
Okazuje się, że niektóre panie były tak namolne, że wysyłały nawet roznegliżowane zdjęcia i nagrania, by skusić mężczyznę.
Nie wysyłajcie mi intymnych zdjęć ani filmów. To nie robi na mnie wrażenia i nie tego dziś szukam, czy potrzebuję - przekazał Szostak.
Akop Szostak chce teraz skupić się na sporcie
Akop Szostak stanie do walki z Jakubem "Kubańczykiem" Flasem na gali Fame 30. Starcie to, planowane na 21 marca 2026 roku, ma odbyć się w formule bokserskiej, co jest efektem napiętych relacji między zawodnikami. Jak wskazuje Szostak, ta walka to nie tylko kwestia sportu, ale także odzyskania utraconego honoru, co podkreślił w publicznym oświadczeniu.
W mediach społecznościowych Szostak jasno wyraził, że nie darzy sympatią swego rywala. Konflikt jest rzekomo związany z domniemanym romansem Kubańczyka z byłą żoną Akopa. Sam zawodnik przyznaje, że choć nie zamierza wracać do MMA, zdecydował się na walkę bokserską, kierując się osobistymi powodami, a także chęcią zamknięcia pewnego rozdziału w swoim życiu.