Agnieszka Wielgosz o rozwodzie! Najbardziej odbiło się to na jej córce. Gwiazda przeżyła piekło
Agnieszka Wielgosz ostatnio przeżywała trudne chwile związane z drugim rozwodem. Niestety ta sytuacja odbiła się także na jej córce Milence, która ma 8 lat.
To nie było łatwe się rozstać. Ciągnęło to za sobą wiele zmian w życiu gwiazdy. Aktorka z Pierwszej Miłości musiała sprzedać mieszkanie, a to było dla niej prawdziwą rewolucją.
Odważyłam się na rozstanie z mężem, na sprzedaż mieszkania, czyli na rewolucję. By to zrobić, musiałam znaleźć w sobie siły. Nikomu nie życzę przechodzenia przez takie piekło. Nie można żyć w jakiejś iluzji, karmić się nieszczęściem i krzywdzić innych - powiedziała gwiazda w rozmowie z Super Expressem
Rozwód Agnieszki z mężem odbił się na jej dziecku. Nie obyło się bez terapii, ale to pozwoliło, by Milenka normalnie zaczęła żyć i pomogło jej zrozumieć, co dzieje się w domu między rodzicami.
Czuję żal, że moja córka nie będzie mieć pełnej rodziny pod jednym dachem, ale to wcale nie oznacza, że będzie nieszczęśliwa. Nie pozwolę na to. Nie obyło się bez terapii, ale oswoiła się i cieszy się, kiedy widzi rodziców szczęśliwych. Jej tata jest w udanym związku, mama cały czas nad tym pracuje - dodaje
Cieszymy się, że w życiu aktorki i jej córki coraz lepiej się układa!