Agnieszka Wielgosz zdradza szczegóły rozwodu. Padło wiele poruszających słów
Niedawno w mediach pojawiła się informacja o rozwodzie Agnieszki Wielgosz, gwiazdy serialu "Pierwsza miłość". Aktorka rozstała się ze swoim mężem po trzech latach małżeństwa. Powodem miał być jej romans z nauczycielem języka hiszpańskiego. Plotki okazały się nieprawdziwe.
Agnieszka nie zabierała głosu w tej sprawie. Do tej pory. W rozmowie z lifestyle.newseria.pl opowiedziała o kulisach rozwodu, który były dla niej bardzo trudno:
Rozwód to moja porażka . Walczyliśmy o siebie. Natomiast mamy obydwoje bardzo trudne charaktery, a życie z drugą osobą na co dzień nie jest proste. Zakochać się jest łatwo, natomiast potem, żeby ta miłość kwitła i żeby związek istniał, to jest tak naprawdę bardzo ciężka praca - mówi
Wielgosz jest zaskoczona zainteresowanie mediów swoją sytuacją prywatną. Do tej pory chroniła swoją prywatność:
Nie miałam szansy się za bardzo wypowiedzieć. Nie aspiruję też do miana celebrytki i nie jest moją intencją bycie na językach w taki sposób. Jest sezon ogórkowy i nic się nie dzieje, a media i paparazzi szukają jakiejkolwiek sensacji i węszą wszędzie. Tak naprawdę newsa można zrobić ze wszystkiego. Obudować to, podoklejać różne rzeczy - tłumaczy
Agnieszka jeszcze raz zaprzecza, że to nie jest wina romansu z Danielem Kozakiewiczem:
Do rozstania z moim mężem nie przyczyniły się żadne osoby trzecie, zarówno z jednej, jak i z drugiej strony, więc nieprawdą jest to, że stoi za tym jakiś romans. Jedyną rzeczą prawdziwą jest to, że faktycznie Daniel Kozakiewicz uczy mnie hiszpańskiego, to jest jedyne, co nas łączy – przekonuje Wielgosz.