Wydawać by się mogło, że sielanka w tym związku trwa. Jednak jak donosi Fakt, Więdłocha i Pawlicki nie zamieszkają razem. Podobno aktorka miała odmówić swojemu ukochanemu.
Kiedy ich romans wybuchł po raz pierwszy 4 lata temu, bardzo szybko zamieszkali razem. I wtedy wszystko się posypało. Nie przebywają ze sobą całą dobę i dzięki temu mogą się za sobą stęsknić. Czasem pomieszkują razem przez kilka dni, ale potem każde wraca do siebie. Agnieszka uważa, że takie przerwy świetnie im robią - mówi informator gazety
Póki co, żadne z nich nie wypowiedziało się w tej sprawie. Jak myślicie, czy Agnieszka Więdłocha i Antoni Pawlicki powinni zamieszkać razem?