Agnieszka Kaczorowska pojawiła się na 3. urodzinach jednego z warszawskich salonów piękności, którego jest ambasadorką. O ile nie można nic zarzucić jej makijażowi, o tyle cała reszta stylizacji była nieudana. Włożyła musztardową sukienkę przed kolano, a do tego zamszowe kozaki na obcasie. Wyraźnie próbowała zinterpretować jeden z ulubionych jesiennych trendów gwiazd (zobacz: Wysokie kozaki do mini. Tak jesienią kuszą gwiazdy). Jednak ani buty nie były odpowiednie, ani sukienka, żeby całość razem dobrze wyglądała.
Sukienka z cienkiego materiału oblepiła ciało Kaczorowskiej. Choć Agnieszka przed fotografami przyjmowała różne pozy, nie potrafiła odpowiednio wyeksponować "kreacji" ani też pochwalić się sylwetką tancerki. Szkoda, bo przecież gwiazda "Tańca z gwiazdami" potrafi wyglądać dobrze i ma ku temu fizyczne warunki.