Chociaż grafik obu gwiazd pęka w szwach - Agnieszka oprócz pracy w Polsacie, prowadzi również własny ślubny biznes -, para zawsze znajduje czas dla siebie i swoich pociech. O szczegółach prezenterka opowiedziała w pierwszym wspólnym wywiadzie, którego zdecydowali się udzielić magazynowi Pani:
Wiem, że on marzył o prawdziwym domu z obiadem na stole. Z przyjemnością gotuję, kiedy tylko mogę. Gdy są z nami dzieci, rytm dnia wyznaczają przedszkole, praca i wspólne aktywności. Cieszymy się, kiedy możemy podejmować gości, celebrować święta - powiedziała niedawno Agnieszka w magazynie Pani.
Jednak budowanie prawdziwego domu nie jest wcale takie proste. Dlatego gwiazdom pozostaje wzajemne wsparcie:
Zakochałem się w Agnieszce takiej jaka jest, z jej bagażem doświadczeń, z jej macierzyństwem. Nie zastanawiałem czy to będzie problematyczne dla związku. Nie wszystkie strony naszej rodzinnej układanki się sprawdzają, więc musimy być dwa razy silniejsi jako para - wyznał Grzegorz Hyży.
Mimo wszelkich przeciwności losu, znajomi Agnieszki i Grzegorza Hyżych twierdzą, że są oni bardzo dobrą i zgraną parą. Wzorowo dogadują się i razem stawiają czoła trudnym perypetiom w ich życiu:
Idealnie się uzupełniają, wspierają i nie zazdroszczą sobie sukcesów - wyznała osoba z bliskiego otoczenia gwiazd dla "Na żywo".
Wszystkim życzymy takiej miłości.