Charyzmatyczna artystka rządzi na polskiej scenie muzycznej od wielu lat, Chylińska, mimo że ostatnio eksperymentuje ze stylem i rodzajem uprawianej muzyki, ma mnóstwo wiernych fanów, właśnie dla nich dzisiejszy koncert gwiazdy w Sopocie był wielkim świętem. Piosenkarka 23 maja skończyła 43 lata. Polsat w ramach niespodzianki wyprawił piosenkarce muzyczne urodziny w Sopocie. Zgromadzona publiczność odśpiewała swojej idolce tradycyjne Sto lat. Po tej wzruszającej chwili ubrana cała na czarno Chylińska ruszyła z impetem na scenę.
Piosenkarka zaśpiewała kilka swoich największych hitów, jednak tradycyjnie jej występ obfitował w sceny nieprzewidziane w scenariuszu. Agnieszka wzruszona urodzinową atmosferą postanowiła podzielić się z fanami osobistą refleksją dotyczącą jej ukochanego małżonka. Chylińska nigdy wcześniej nie wypowiadała się w temacie męża, artystka unika tematów dotyczących jej życia osobistego. Tym bardziej jej szczerość była dla wszystkich wielkim zaskoczeniem:
Po kolejnej piosence Agnieszka ponownie zabrała głos, tym razem wywód wzruszonej artystki dotyczył jej dzieci, którym postanowiła publicznie podziękować za miłość i wsparcie:
W trakcie krótkiego koncertu Agnieszka wielokrotnie dziękowała wszystkim fanom, rodzicom oraz swojej fenomenalnej agentce. To był niesamowicie wzruszający wieczór dla Chylińskiej, która dawno nie była tak wylewna w swoich szczerych wypowiedziach.
Oglądaliście? Poniżej fragmenty jej urodzinowego show.