Afera z kebabem w tle. Krzyk podnieśli społecznicy, Filip Chajzer reaguje
Filip Chajzer dopiero co cieszył się z otwarcia nowego punktu swojego kebabowego cesarstwa, a już musi się zwijać. Kraków nie przywitał go tak ciepło, jak przewidywał były dziennikarz. Chajzer właśnie tłumaczy się oburzonym mieszkańcom grodu Kraka.
Źródło zdjęć: © filipchajzer, fot. Instagram