W piątek 22 maja w Operze Leśnej, w ramach Polsat Hit Festiwal, odbył się koncert upamiętniający Krzysztofa Krawczyka. Wśród wykonawców pojawiła się Edyta Górniak, która zaśpiewała utwór "My Cyganie". Wokalistka wyszła na scenę w różowej sukni z trenem, ale wystąpiła... boso.
Edward Miszczak wspomina Krzysztofa Krawczyka i komentuje nieobecność Dody w Sopocie
Polsat Hit Festiwal. Edyta Górniak na afterparty
Publiczność zareagowała żywiołowo: w trakcie występu było słychać wspólne śpiewanie i oklaski. W komentarzach pojawiły się też wpisy pełne entuzjazmu. Mówiąc krótko, diwa zrobiła show na całego! Nie był to jednak koniec jej artystycznych popisów.
Po koncercie część gwiazd przeniosła się na after party do restauracji Bulaj. Fotoreporterzy uchwycili Edytę Górniak bawiącą się na imprezie i - jak relacjonuje "Fakt" - pomagającą ją rozkręcić. Artystka przez ok. godzinę odtwarzała muzykę i śpiewała kolejne piosenki. Wśród wykonywanych utworów znalazła się także "Dumka na dwa serca".
Na zdjęciach z wydarzenia widać, że po występie w Operze Leśnej wokalistka zmieniła kreację: różową suknię zastąpiła wygodnymi, jasnymi spodniami. Podczas imprezy popijała prosecco i rozmawiała z innymi obecnymi na miejscu gwiazdami.