Adam Konkol jest twórcą zespołu Łzy" i kultowych polskich przebojów, takich jak "Agnieszka", "Narcyz się nazywam" czy "Oczy szeroko zamknięte". Konkol nie ograniczał się jednak tylko do macierzystej grupy – z powodzeniem komponuje i pisze utwory również dla innych wykonawców, co potwierdza m.in. jego owocna współpraca z Paullą. Od lat toczy też bój sądowy z Anną Wyszkoni o prawo do wykonywania utworów. W czwartkowy wieczór opisał natomiast historię swojego największego hitu - "Agnieszka".
Marcin Miller o Skolimie: „Nie wróżę mu długiej kariery” — wywołał reakcję. Co na to Skolim?
Adam Konkol zdradza kulisy powstania utworu "Agnieszka"
Kiedy Adam Konkol wraz z zespołem Łzy wydawali piosenkę "Agnieszka", zapewne nie spodziewali się, że utwór ten stanie się jednym z największych hitów w polskiej muzyce rozrywkowej. Utwór zyskał status hymnu pokolenia, a teraz muzyk odsłonił rąbek tajemnicy dotyczącej jego genezy. Opublikował zdjęcie na Facebooku, na którym widać młodego Adama Konkola podczas wakacyjnego wyjazdu do Wisły z przyjaciółmi. To tam obok niego pojawiała się dziewczyna, która stała się inspiracją do stworzenia kultowego hitu.
Na tym zdjęciu jestem z Agnieszką. Tak, z tą samą Agnieszką, o której wiele lat później napisałem piosenkę. Zdjęcie zostało zrobione prawie 30 lat temu na wakacjach w Wiśle. W ręce trzymam zeszyt w którym pisałem wiersze i teksty piosenek - zaczął Konkol.
Adam Konkol zdradził prawdziwe imię bohaterki "Agnieszki"
Historia piosenki "Agnieszka" to nie tylko wspomnienie dawnych czasów, ale także opowieść o marzeniach i tęsknotach, które potrafią zaowocować wyjątkowymi dziełami. Konkol przyznaje, że inspiracja do utworu pochodziła z tamtych chwil, choć sama piosenka była też refleksją o życiu, które nie zawsze podąża zgodnie z oczekiwaniami młodzieńczych fantazji. Muzyk zdradził również, że, prawdziwe imię bohaterki to nie Agnieszka, a Ela.
Oprócz Agnieszki (która tak na prawdę miała na imię Ela) są tu też moi najbliżsi przyjaciele do dnia dzisiejszego. Kilka lat później usiadłem z gitarą i napisałem piosenkę "Agnieszka". (...) Nie miałem wtedy pojęcia, że ta piosenka stanie się jedną z najbardziej rozpoznawalnych w historii polskiej muzyki i że po tylu latach tysiące ludzi wciąż będą śpiewać ją na koncertach. Dla mnie zawsze będzie przede wszystkim przypomnieniem tamtych czasów, młodości i emocji, które były prawdziwe - napisał muzyk.