Chociaż przyszli rodzice nie wyjawili tego czy powitają syna, czy córkę, niedawno Zborowska postanowiła zażartować z wyboru imienia. Podała kilka propozycji, niektóre z nich są bardzo oryginalne:
Zosia Zborowska korzystała z Tindera. Co na to jej mąż?
Zosia Zborowska jest bardzo aktywna na Instagramie, gdzie co jakiś czas publikuje nowe treści. W czwartek dodała kolejny wpis. Żona siatkarza pozuje w wannie – na twarzy ma maseczkę, włosy schowała pod czepkiem. W opisie ujawniła, że jeszcze niedawno korzystała z aplikacji randkowej w wersji premium, za którą co miesiąc musiała płacić 200 złotych. Jej mąż do tej pory nie może jej tego zapomnieć:
W dalszej części wpisu Zborowska nawiązała do początku relacji z mężem. Ujawniła, że poznali się przez internet:
Internauci nie przeszli obok wpisu obojętnie. W komentarzach dzielą się swoimi przemyśleniami i historiami. Wśród nich nie zabrakło głosów od zaprzyjaźnionych gwiazd:
- Agata Rubik: Jako drugie zdjęcie do posta mogłaś wrzucić swoje profilowe z Tindera! ? Ps: ja poznałam Rubika w stołówce...
- Aleksandra Domańska: Jak ja się cieszę, że towarzyszyłam Ci w czasie tuż przed ustatkowania. Te wspomnienia pozostaną żywe na zawsze.
- Jakby nie Internet, to nie miałabym narzeczonego i ślubu za 5 miesięcy. Trzymajcie kciuki, żeby znieśli ograniczenia.
- My poznaliśmy się przez internet 18 lat temu na forum GW. Znam tez kilka takim internetowych par i jest Super.
- My team Tinder i tak od 6 lat razem i 4latek na pokładzie.
Korzystacie z aplikacji randkowych?