Żona księcia Lubomirskiego pod ostrzałem eksperta modowego. "Grzech NIEWYBACZALNY"

Nawet spotkanie z zagranicznymi ambasadorami może zostać przyćmione przez kontrowersyjną kreację. Strój żony księcia Jana Lubomirskiego‑Lanckorońskiego, Heleny Mańkowskiej, tak bardzo nie spodobał się ekspertowi modowemu, że ten nazwał go... "grzechem niewybaczalnym".

Helena Mańkowska i Jan Lubomirski‑LanckorońskiHelena Mańkowska i Jan Lubomirski‑Lanckoroński
Źródło zdjęć: © KAPIF
Aneta Kowal

Książę Jan Lubomirski‑Lanckoroński od lat pielęgnuje wizerunek arystokraty aktywnego w przestrzeni publicznej. Jego obecność w mediach społecznościowych jest regularna i starannie budowana – to tam relacjonuje spotkania, inicjatywy i projekty, które mają podkreślać jego rolę jako promotora tradycji i dyplomacji. Ostatnio szczególną uwagę przyciągnęło spotkanie z ambasadorem Turcji, na które zabrał żonę, Helenę Mańkowską.

Arystokrata z misją. Jan Lubomirski-Lanckoroński o filantropii i spotkaniu z królem Karolem. Jakie zasady panują w Ascot?

Stylista ocenia kreację Heleny Mańkowskiej

Podczas rozmów z ambasadorem Turcji książę Jan poruszył temat przyjaźni i współpracy między krajami. To jednak nie temat rozmów, a stylizacja żony Lubomirskiego wzbudziła największe emocje. Helena Mańkowska postawiła na zestaw, który okazał się kontrowersyjny: spodnie 3/4 i krótka marynarka w grochy.

Projektant i stylista Daniel Jacob Dali ocenił, że taki wybór nie wpisuje się w aktualne trendy i nazwał go wręcz "modowym grzechem niewybaczalnym".

Żona Lubomirskiego po prostu nie umie się ubrać, nie ma klasy, a jej styl jest okraszony bezguściem. Nie umie dobrać ubrań, by tak naprawdę pasowało do jej sylwetki. Przy jej wzroście spodnie 3/4 to modowy grzech niewybaczalny. Do tego tak bardzo kusa marynarka, jak z czasów szkoły podstawowej, w grochy to kolejne duże "nie" – opisał w rozmowie z portalem Telemagazyn.

Rada eksperta dla żony Jana Lubomirskiego‑Lanckorońskiego

To jednak nie wszystko. Kreacja Mańkowskiej na tyle oburzyła stylistę, że ten zasugerował jej, aby zatrudniła profesjonalnego doradcę i sięgnęła po nieco edukacji modowej.

Polecam zatrudnienie stylisty oraz poszerzenie wiedzy w zakresie stylu i panujących trendów, zamiast wysyłać męża, żeby żalił się w mediach społecznościowych za konstruktywną krytykę, jaka absolutnie się jej należy za takie stylizacje – skwitował.
Jan Lubomirski‑Lanckoroński i Helena Mańkowska na spotkaniu
Jan Lubomirski‑Lanckoroński i Helena Mańkowska na spotkaniu © Instagram@princeslubomirskifoundation
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE