Ze względu na nieobecność Stocha, która była spowodowana zawodami w Bischofshofen, nagrodę w jego imieniu odebrała jego piękna żona, Ewa Bilan-Stoch. Ukochana Kamila wygłosiła na scenie przemówienie, które od razu przypadło do gustu internautom. Jak jednak przyznała w rozmowie z Przeglądem sportowym, z emocji zapomniała o bardzo istotnej kwestii, którą postanowiła poruszyć na łamach internetowego wydania gazety.
Kamilowi jeszcze raz bardzo gratulujemy wszystkich sukcesów i piękniej żony.