Również w jej życiu prywatnym sporo się dzieje. Była w związku z kompozytorem Radzimirem Dębskim. Trzy lata temu poślubiła Andrzeja Wronę. Para ma razem jedno dziecko: w ubiegłym roku urodziła się im córka Nadzieja. Zborowska dobrze się czuje w roli mamy, choć miewa też pewne problemy, o czym opowiedziała w rozmowie z Jastrząb Post.
Wszystko mnie zaskoczyło, ale czuję się super. Czuję się naprawdę wspaniale. Jest to chyba najfajniejsza, najpiękniejsza i najważniejsza dla mnie rola. Oczywiście jest też bardzo ciężko i nie ma co tutaj ukrywać, że tak nie jest, bo macierzyństwo jest zarówno pełne przepięknych chwil, takich, że masz ochotę płakać ze szczęścia, ale też jest w kratkę i momentami są takie sytuacje, że sobie myślisz: nigdy więcej! Ale wtedy przychodzi ten moment, że zapominasz, tak jak ja teraz i się śmieję, że ktoś mi ostatnio powiedział: Zosia, my musimy zapominać, jak było ciężko, bo inaczej nie zaszłybyśmy w drugą ciążę, czy trzecią, czy czwartą.
Zborowska zdradziła nam również, że zdarza jej się myśleć o drugim dziecku.
To jest też sinusoida. Jeszcze dwa tygodnie, czy trzy tygodnie temu bym ci powiedziała absolutnie, tak, na pewno chcę mieć dwójkę, albo trójkę dzieci, ale teraz jestem w tym dołku sinusoidy i mam takie meh, jedynka wystarczy. Ale odkładam ubranka na wszelki wypadek. Najwyżej je oddam.
Pełen wywiad zobaczycie poniżej.
Zofia nie miała w życiu łatwo. Niegdyś poroniła, chorowała na depresję i wiele rzeczy szło nie po jej myśli. Niestety kłopoty powróciły do niej również i teraz. Wszystko przez tragedię, jaka rozgrywa się za naszą wschodnią granicą. Aktorka dodała na Instagramie zdjęcie z pieskiem i zapytała fanów o to, w jaki sposób radzą sobie ze stresem.
Jak radzicie sobie ze stresem teraz? Ja cisne sport codziennie... Właśnie skończyłam 28min trening z apką Lewej. Nie chciało mi się opór ale teraz się cieszę. Poza tym namiętnie słucham Ra Ma Da Sa, pije dużo wody i zdecydowanie muszę wrócić do medytacji… Chociaż 5 min dziennie… serio to robi robotę. Ściskam Was i proszę dbajcie o siebie i nie panikujcie.
W komentarzach pod wpisem posypały się odpowiedzi.
Pije codziennie melisę – odpisała jedna z pań.
Na co Zborowska odpowiedziała:
Aktorka do odpowiedzi dodała śmiejącą się minkę. Czy więc naprawdę codziennie pije wino? A może to tylko niewinny żart? Mamy nadzieję, że konflikt na Ukrainie szybko zakończy się klęską Rosji, a Zofia i inni Polacy będą mogli odetchnąć z ulgą!