O tym, że choruje wiedziała tylko najbliższa rodzina, dlatego odejście Davida było szokiem dla całego świata, w tym dla byłej żony multiinstrumentalisty - Angie Bowie. Kobieta o śmierci mężczyzny dowiedziała się na planie reality show - Celebrity Big Brother. Byli w związku przez 10 lat, mają wspólnego syna - Duncana Jonesa. Kobieta podczas trwania programu rzadko wspominała małżeństwo z artystą i starała się nie wypowiadać na jego temat.
Angie nie widziała go ponad 10 lat, ale wciąż był obecny w jej sercu. Na wieść o jego śmierci zaczęła rzewnie płakać, nie mogąc uwierzy to, co właśnie usłyszała od producentów.
Zobaczcie sami.