Charyzmatyczny uczestnik programu X-Factora miał niepowtarzalną okazje zapowiadać wspaniałych polskich artystów reprezentujących różne nurty muzyczne. Na jednej scenie pojawił się prawdziwy miks muzyczny, był Maciej Maleńczuk, IRA, Tulia, Dżem, Varius Manx oraz Boys. Wśród nagrodzonych piosenkarzy znalazł się także sam Michał, który zaprezentował widzom swoje kolorowe show rodem z Las Vegas.
Okazuje się, że przed swoim debiutem w Sopocie Szpak miał wielki stres, który skrzętnie ukrywał na scenie. Dopiero po kilku godzinach, gdy emocje już opadły, wokalista pokazał swoje szalone zdjęcie zrobione przed występem. Michał pozuje na fotce z silnie wystraszoną miną oraz sterczącymi ze strachu włosami:
Michał może być już spokojny, jego debiut można zaliczyć do bardzo udanych, kto wie może Polsat ponownie zaproponuje artyście podobne zadanie podczas kolejnego wydarzenia muzycznego. Jedno jest pewne, pod względem wizualnym Michał nie miał sobie równych, jego spektakularna długa "suknia" i fioletowy szal boa, natychmiast stały się hitem piątkowego festiwalu.
Oglądaliście debiut Michała w roli konferansjera?