Zenek i Danusia ze strachu musieli uciekać ze swojego domu. Nadziali się na paparazzi

Daniel Martyniuk w czasie pandemii koronawirusa wrócił do Polski zza granicy. Tak jak inni rodacy, został objęty dwutygodniową kwarantanną. Jednak nie zamierzał dostosować się do nowych zasad. Mimo zakazu wyszedł z domu, a policjanci przyłapali go na gorącym uczynku.

Daniel Martyniuk i Zenek MartyniukDaniel Martyniuk i Zenek Martyniuk

Podczas rozmowy telefonicznej z przedstawicielami prawa skłamał, że bierze prysznic. Mundurowi nie dali się nabrać i postanowili poczekać pod drzwiami Martyniuka. Po kilkunastu minutach dostrzegli syna Zenka wbiegającego po schodach. Ukarali go mandatem, którego nie przyjął. W tym samym czasie Daniel złamał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Został aresztowany.

Zenek Martyniuk zapłacił kaucję za syna

Daniel Martyniuk za kratki trafił przed Wielkanocą. Wyszedł na wolność dwa dni przed końcem odsiadki, po tym jak wpłacono za niego kaucję w wysokości 10 tysięcy złotych. O tym, że tak się stało, poinformowała prokuratura:

Informuję, iż w dniu 06.05.2020 r. został uchylony środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego Daniela M. — mówiła w Super Expressie Marzanna Turowska z Prokuratury Rejonowej w Białymstoku.

Jak się można było domyślić, kaucję wpłacił ojciec, Zenon Martyniuk. To dzięki niemu Daniel ponownie może cieszyć się wolnością. Jednak zatroskani rodzice postanowili, że nie zostawią syna samego i postanowili zabrać go do Puszczy Białowieskiej. To tam rodzina ma swój drugi dom.

Zenon Martyniuk wywiózł syna do Puszczy Białowieskiej

To właśnie tu z dala od wrogich spojrzeń Martyniukowie postanowili zawrócić syna ze złej drogi. Spokojne miejsce wśród natury wydaje się być również idealne na odreagowanie po ostatnich trudnych wydarzeniach. Rodzina relaksuje się więc podczas spacerów, w których czasie podziwiają przyrodę i zwiedzają okolicę. Przyjaciel rodziny zdradził Super Expressowi, że Daniel chętnie zgodził się na wspólny wyjazd:

Daniel na razie trzyma się rodziców. Przebywa z nimi w drugim domu w Białowieży. Tam mają więcej spokoju, a okoliczności przyrody też mają łagodny wpływ na zszargane ostatnimi czasy nerwy całej rodziny.

Jednak rodzinnie spędzony czas nie gwarantuje spokoju Zenonowi i Danucie. Co prawda oboje cieszą się, że ich syn opuścił areszt, jednak obawiają się o to, jak długo ich jedynak pozostanie grzeczny. To już nie pierwszy raz, gdy Daniel obiecuje poprawę. Poprzednio mówił, że ma zamiar być w końcu dobrym mężem i ojcem, jednak woli spędzać czas z rodzicami, którzy próbują namówić go na terapię.

Zenek i Danusia bardzo by chcieli, żeby Daniel dobrowolnie poszedł na terapię, ale on raz się zgadza, a raz nie. Odpuszczają, jak widzą poprawę. Ale potem on wywija numer, a oni wyciągają go z tarapatów. Teraz przez pandemię koronawirusa jest gorzej, bo każdy zastanawia się, czy pobyt w ośrodku nawet dla uzależnionych jest bezpieczny – opowiada informator Super Expressu.

Zatroskani rodzice próbują przemówić jedynemu dziecku do rozsądku. Mówią nawet, że niszczy własne życie:

Tłumaczą mu jak bardzo sam niszczy własne życie. Martwią się, że jak odreaguje areszt, to dawne nawyki powrócą. Momentami wątpią w swe siły, ale walczą o niego za wszelką cenę, bo to ich jedyne dziecko – dodaje rozmówca.
Obrazek
Daniel Martyniuk
Obrazek
Daniel Martyniuk z córką
Obrazek
Daniel Martyniuk i Ewelina Golczyńska podczas chrztu córki Laury
Obrazek
Danuta Martyniuk z torebką Burberry i Daniel Martyniuk z zakupami wraca z Vitkaca
Wybrane dla Ciebie
Leonardo DiCaprio znów na językach. "Przyłapali" go na finale Super Bowl [WIDEO]
Leonardo DiCaprio znów na językach. "Przyłapali" go na finale Super Bowl [WIDEO]
Edward Linde-Lubaszenko przed laty mierzył się z zagrożeniem życia. Podejrzewano poważną chorobę
Edward Linde-Lubaszenko przed laty mierzył się z zagrożeniem życia. Podejrzewano poważną chorobę
Bad Bunny rozpalił scenę na Super Bowl. Internauci rzucili się do komentowania: "To było POTRZEBNE" [WIDEO]
Bad Bunny rozpalił scenę na Super Bowl. Internauci rzucili się do komentowania: "To było POTRZEBNE" [WIDEO]
Edward Linde‑Lubaszenko cztery razy stawał na ślubnym kobiercu. Sam chętnie z tego żartował
Edward Linde‑Lubaszenko cztery razy stawał na ślubnym kobiercu. Sam chętnie z tego żartował
Lewicowy guru Noam Chomsky DORADZAŁ Epsteinowi. Jego żona: "Nieświadomie otworzyliśmy drzwi koniowi trojańskiemu"
Lewicowy guru Noam Chomsky DORADZAŁ Epsteinowi. Jego żona: "Nieświadomie otworzyliśmy drzwi koniowi trojańskiemu"
Edward Linde‑Lubaszenko trafił w dzieciństwie do domu dziecka. Wojna rozdzieliła jego rodzinę
Edward Linde‑Lubaszenko trafił w dzieciństwie do domu dziecka. Wojna rozdzieliła jego rodzinę
Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Aktor nie od zawsze nosił takie nazwisko. W tle dramatyczne losy jego rodziny
Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Aktor nie od zawsze nosił takie nazwisko. W tle dramatyczne losy jego rodziny
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Aktor miał 86 lat
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Aktor miał 86 lat
Paula Karpowicz schudła prawie 40 kg i przeszła metamorfozę życia. "Wszystko mi z d*py spada"
Paula Karpowicz schudła prawie 40 kg i przeszła metamorfozę życia. "Wszystko mi z d*py spada"
Dalajlama PRZERWAŁ MILCZENIE ws. Epsteina. Oświadczenie ujrzało światło dzienne
Dalajlama PRZERWAŁ MILCZENIE ws. Epsteina. Oświadczenie ujrzało światło dzienne
Gwałt, przemoc i kontakty z pedofilem. Norwegowie ZABRALI GŁOS. Wiadomo, co dalej z monarchią
Gwałt, przemoc i kontakty z pedofilem. Norwegowie ZABRALI GŁOS. Wiadomo, co dalej z monarchią
Robert Lewandowski pokazał fotkę z siostrą. To bardzo rzadki widok
Robert Lewandowski pokazał fotkę z siostrą. To bardzo rzadki widok
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀