Zbigniew Zamachowski wspomina Annę Przybylską: "Opatrzność trochę przedwcześnie ją do siebie powołała"
Dziś mija pierwsza rocznica śmierci Ani Przybylskiej. W Gdyni odbędzie się uroczysta msza upamiętniająca zmarłą aktorkę. Na Facebooku Ani pojawiła się krótka notka od jej mamy Krystyny Przybylskiej informująca fanów o wszystkich szczegółach obchodów. Wcześniej opublikowała bardzo wzruszające wspomnienie córki.
Na temat Anny Przybylskiej, za którą tęsknią Polacy, wypowiedział się również Zbigniew Zamachowski:
Ja miałem to nieszczęście, że nigdy nie spotkałem w pracy Ani Przybylskiej. Kilkakrotnie spotkaliśmy się ale tak dosłownie w przelocie. To, że była piękną, fantastyczną, zmysłową kobietą to dało się zauważyć i na ekranie i w tak krótkich nawet kontaktach. (...) Ja pamiętam, że była fantastyczną osobą, tym bardziej żal, że i takich ludzi opatrzność, jakoś trochę przedwcześnie, a raczej na pewno przedwcześnie, do siebie powołuje.
Zobaczcie pełne wspomnienie aktora w naszym materiale.