Zayn i Gigi są bohaterami sesji ze zdjęciami autorstwa Mario Testino. Zagrali w niej po prostu siebie: młodych, zakochanych w sobie ludzi. Fotografie powstały w urokliwych zakątkach Włoch. Wystylizowani trochę w duchu retro, w niektórych ujęciach przypominają parę z musicalu "Grease".
Sesja w "Vogue'u" jest romantyczna, seksowna, ale na pewno nie tak drapieżna jak teledysk Zayna Malika z początku roku do utworu "Pillowtalk", w którym również pojawiła się Gigi Hadid (zobacz więcej). Co bardziej się wam podoba?