TVN nie spełnił zachcianki Kingi Rusin?! Nie tak wyobrażała sobie pracę po finale "Agenta"

Rok 2017 jest dla Kingi Rusin okresem wielu wspaniałych podróży. Od początku roku regularnie odwiedza najpiękniejsze zakątki świata. W marcu, z okazji urodzin wyruszyła do Wenecji, następnie w Alpy na narty. Latem postanowiła odwiedzić najdalszy kraniec świata i poleciała na Wyspy Fidżi. A na przełomie października i listopada z ekipą Agenta wyruszyła do Chin i na Bali.

Kinga Rusin złaKinga Rusin zła

Jak czytamy na łamach Faktu, Kindze tak spodobała się wyprawa do Azji, że po zakończeniu zdjęć do trzeciego sezonu Agenta, chciała tam zostać prywatnie na jeszcze kilka tygodni. Niestety, jak podaje źródło tabloidu, prezenterka musi wrócić do Warszawy, by poprowadzić weekendowe wydanie Dzień Dobry TVN.

Kinga poprowadzi "Dzień Dobry TVN" 25 i 26 listopada. Kinga w tym roku miała naprawdę dużo wolnego. Jak się zliczy jej wszystkie wyjazdy, to wyjdzie tego ponad cztery miesiące! Uznano więc, że kolejny wypoczynek nie jest jej potrzebny. Inne gwiazdy już krzywo na nią patrzą i w końcu postanowiono, że nie będzie faworyzowana - podaje informator tabloidu.

Cieszycie się na powrót Kingi do studia Dzień Dobry TVN?

Obrazek
Kinga Rusin na Bali ze smokiem w tle
Obrazek
Kinga Rusin na Bali ze smokiem w tle
Obrazek
Kinga Rusin ma idealną cerę
Obrazek
Kinga Rusin na Bali
Obrazek
Kinga Rusin na Bali
Obrazek
Kinga Rusin na Bali ze smokiem w tle
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE