"Masakra". Widzowie oburzeni awansem Izraela na Eurowizji. "Miałem nadzieję, że to się nie stanie"
"Masakra". Widzowie oburzeni awansem Izraela na Eurowizji. "Miałem nadzieję, że to się nie stanie"
Izrael awansował do finału Eurowizji 2026 z utworem "Michelle", który Noam Bettan wykonał w pierwszym półfinale w Wiener Stadthalle. Występ — mieszanka popu i trzech języków — przeszedł dalej mimo ogromnych kontrowersji i reakcji publiczności, które słychać było jeszcze zanim wokalista zdążył zejść ze sceny. Teraz, po ogłoszeniu wyników, sieć eksplodowała komentarzami — i to wcale nie tymi przychylnymi.
Podczas występu Noama Bettana w Wiener Stadthalle było wyraźnie słychać buczenie i okrzyki "Free Palestine", które przetaczały się przez halę w najmniej wygodnych momentach. Widzowie zauważyli też, że w transmisji telewizyjnej okrzyki nagle ucichły, a w ich miejsce pojawiły się głośne brawa — co wielu uznało za celowe wyciszenie protestów.
Justyna Steczkowska o występach na scenie i Izraelu na Eurowizji. Czy Polska powinna się wycofać?
WIDEO
Ostre reakcje widzów Eurowizji po awansie Izraela
Po ogłoszeniu awansu Izraela do finału internet natychmiast się zagotował. W komentarzach dominowała frustracja, rozczarowanie i poczucie niesprawiedliwości.
"Izrael powinien opuścić Eurowizję i to nie jest opinia, to fakt", "Cudownie było słyszeć hałas z tłumu", "Ile głosów kupili?", "Nie wiem nawet, dlaczego miałem nadzieję, że to się nie stanie", "Proszę, niech Izrael nie wygra", "Na cholerę ten Izrael", "Izrael znowu w finale, masakra", "To by było zbyt piękne, gdyby odpadli", "Masakra, ale można było się spodziewać", "Jeśli Izrael wygra, to wiemy, że to wszystko przez politykę", "Wymienić Izrael na Czarnogórę i będzie git", "Ile botów ma Izrael?", "Wtf, Izrael powinien być ostatni w tabeli", "Niby człowiek wiedział, a i tak się łudził", "Kolejny powód, żeby nie oglądać finału" - czytamy.
Choć negatywnych reakcji było najwięcej, w sieci pojawiła się również grupa widzów, którzy bronili Noama Bettana i jego występu. Podkreślali, że ocena powinna dotyczyć muzyki, a nie polityki, a sam wokalista dał jeden z najmocniejszych popowych numerów półfinału.
"Jest świetnym wokalistą i miał dziś najlepszy występ, a każdy, kto twierdzi coś innego, jest zazdrosny", "Nawet jeśli jesteście przeciwko temu krajowi, nie możecie zaprzeczyć, że piosenka potrafi utkwić w głowie i że ten facet ma piękny głos", "Miał najlepszy wokal tego wieczoru", "Dość negatywnych komentarzy. To jest piękna piosenka" - pisali niektórzy.
Jestem absolwentką Zarządzania Kulturą i Mediami na Uniwersytecie Jagiellońskim. Karierę w dziennikarstwie rozpoczęłam w 2021 roku, od tamtej pory współpracując z serwisami muzycznymi oraz lifestyle’owymi. Dzięki temu mogę łączyć pasję do popkultury z życiem zawodowym. W wolnym czasie chodzę po górach i słucham Taylor Swift.