Jest to dość dziwne, ponieważ jeszcze w poprzednich latach PiS ostro krytykował rządy PO-PSL za dopuszczenie do wysokich cen paliwa. Rządzący przekonują jednak, że sytuacji obecnej i poprzedniej nie można ze sobą porównać. Dlaczego? Opowiedział o tym Łukasz Schreiber, który przekonywał:
Po czym dodał:
Słów Schreibera nie będziemy szczegółowo analizować. Wystarczy tylko wspomnieć o tym, że przeciętne wynagrodzenie jest mocno zawyżane przez niewielką grupę osób najlepiej zarabiających. Przeciętny Polak, z pewnością, może tylko pomarzyć o wynagrodzeniu wynoszącym 5 600 złotych netto.
Kaczyński nie był jedynym politykiem prawicy, który przed laty ganił rząd Donalda Tuska za drogie paliwo. W podobnym stylu wypowiadał się prezydent Andrzej Duda.
Duda o drogim paliwie. Internauci odgrzebali stary wpis
Andrzej Duda w lutym 2012 roku popełnił na Twitterze następujący wpis:
Kontrowersyjny wpis odgrzebali użytkownicy sieci. Wielu z nich pyta, czy również i teraz mamy się "przesiąść" na niecodzienny sposób komunikacji. Komentujący nie zostawili na Dudzie suchej nitki. To tylko niektóre komentarze opublikowane przez jego krytyków:
- Teraz już chyba nawet psie zaprzęgi za drogie by były.
- Do kiedy pana Kancelaria przesiądzie się na te przy zaprzęgi?
- Do marca, paliwo będzie po 7 zł.
- Już miałem zaprzęgać, ale karma dla psów też podrożała.
- To tylko pokazuje, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
- Czy Szumowski ma jakiegoś znajomego trenera psich zaprzęgów?
- Kupił Pan te psy już w 2012 czy ma zamiar kupić w tym roku?
- Może czas przestać błaznować i zacząć zachowywać się jak Prezydent?
- Psy niektórzy członkowie PiS to mają w zwyczaju ciągnąć za samochodem...
Internauci dodali dziesiątki tym podobnych wpisów. Prezydent niewątpliwie musi żałować swojego starego wpisu. Na tę chwilę, nie zdecydował się, aby go usunąć.