WAŻNE
TERAZ

Kto zagra w pucharach, kto spadł z PKO Ekstraklasy? Oto końcowa tabela

Widzowie "Sanatorium miłości" oburzeni zachowaniem uczestników. "Najgorsza edycja, ludzie fałszywi"

Za nami kolejny odcinek siódmej edycji "Sanatorium miłości", w którym jeden z uczestników zdecydował się pożegnać z show. Edmund podjął decyzję o odejściu, a widzowie krytykują zarówno kuracjuszy za ich zachowanie, jak i samą produkcję programu.

Edmund odszedł z "Sanatorium miłości" Edmund odszedł z "Sanatorium miłości"
Źródło zdjęć: © @sanatorium_milosci_tvp, fot. Instagram
Sylwia Kropiewnicka

Obecna edycja "Sanatorium miłości" budzi w ostatnim czasie ogromne emocje. Przypomnijmy, że w poprzednim tygodniu w sieci było bardzo głośno po odcinku, w którym seniorki przygotowały specjalny pokaz dla panów. Teraz emocje ponownie sięgnęły zenitu, a to wszystko przez Anną i Zdzisława, za sprawą których Edmund zdecydował się opuścić show.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Michał Barczak i Magda Tarnowska o porażce w TzG, atmosferze za kulisami i zachowaniu Agnieszki Kaczorowskiej.

Burza w sieci po odejściu Edmunda z "Sanatorium miłości"

Chociaż Edmund już wcześniej chciał odejść z "Sanatorium miłości", zdecydował się na taki krok dopiero w najnowszym odcinku, który wyemitowano wczoraj. Senior, któremu ewidentnie wpadła w oko Anna, musiał pogodzić się z tym, że seniorka wybrała Zdzisława, któremu zaproponowała randkę. Edmund postanowił zachować się sportowo.

Wycofuję się po sportowemu. Przyjechałem tu z pełną świadomością, żeby znaleźć kobietę swojego życia, bo chciałem zmiany. Nie widzę tutaj takiej kobiety - powiedział Edmund, uzasadniając swoją decyzję o odejściu.

Widzowie "Sanatorium miłości" zabrali głos w sieci i nie kryli, że byli wyraźnie zirytowani. Wszystko przez to, że niektórzy kuracjusze przyjęli decyzję Edmunda z nieskrywaną ulgą. Internauci zarzucili uczestnikom dwulicowość wobec Edmunda. W ich wpisach możemy przeczytać:

Niefajnie zachowali się pozostali w stosunku do Ediego.
Od ludzi w tym wieku oczekiwałabym więcej empatii. Nikt nie jest idealny, a Edi był barwną częścią grupy i powinien zostać do końca programu.
Dziwi mnie tylko to, że nikt nie próbował go zatrzymać. Czy to taki chwyt produkcji, żeby nudno nie było? Gdzie w tym wszystkim była Marta [prowadząca - przyp. red.], która powinna z nim wtedy porozmawiać. Szkoda mi faceta, był moim ulubieńcem od pierwszego odcinka.
Bardzo przykro zachowali się inni uczestnicy po wyjeździe Ediego.
Najgorsza edycja serio, ludzie fałszywi — najlepiej to widać po opuszczeniu programu przez Ediego.
Kadr z "Sanatorium miłości"
Kadr z "Sanatorium miłości" © fot. Instagram

Widzowie nie kryli oburzenia po burlesce w "Sanatorium miłości 7"

Po poprzednim odcinku "Sanatorium miłości" w sieci także zaroiło się od komentarzy. Widzowie nie kryli swojego oburzenia po specjalnym pokazie, który panie przygotowały dla panów. Seniorki ubrane w skąpe stroje i kabaretki wykonały taniec, który co prawda spodobał się kuracjuszom, ale widzom już mniej. Wówczas internauci mieli poważne zarzuty pod adresem produkcji.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY