W polskiej wersji serialu w postać Uli od samego początku wciela się Julia Kamińska. Aktorka tym wcieleniem podbiła serca widzów, a jej kariera nabrała wielkiego rozpędu. Po ponad dekadzie serial wrócił na antenę, jednak widzowie nie są zadowolenia z zakończenia.
Julia Kamińska odpowiada na krytykę widzów po finałowym odcinku BrzydUli
Po ponad dekadzie przerwy serial ku uciesze fanów w 2020 roku wrócił na antenę. W pierwszym odcinku kolejnej serii główni bohaterowie, czyli Marek i Ula wracają na ekrany jako małżeństwo z 10-letnim stażem i trojgiem dzieci. Niestety w ich związek wkradają się rutyna i zdrady. Widzowie z zapartym tchem śledzili, jak małżeństwo przetrwa kryzys. Niestety w finałowych odcinkach nie doczekali się happy endu. Spotkało się to z rozczarowaniem i krytyką. Na komentarze zawiedzionych widzów odpowiedziała Julia Kamińska.
Oglądaliście już finał BrzydUli? Jesteście rozczarowani, czy wręcz przeciwnie?