Wiadomo, o czym Skolim rozmawiał z Karolem Nawrockim. "Temat dotyczy nas WSZYSTKICH"

Zapowiedź występu Skolima na prezydenckim wydarzeniu w Juracie wywołała w sieci ogromne kontrowersje. Krytycy dopytywali, czy autor przaśnych i pikantnych hitów to odpowiednia osoba na spotkanie z młodzieżą organizowane przez głowę państwa. Ostatecznie wokalista pojawił się w nadmorskiej rezydencji, zagrał swój koncert, a po wszystkim stanął oko w oko z Karolem Nawrockim. W wywiadzie zdradził kulisy ich rozmowy i wyjawił, o czym dyskutował z prezydentem za zamkniętymi drzwiami.

Skolim, Karol NawrockiSkolim, Karol Nawrocki
Źródło zdjęć: © Instagram@prezydent_pl, KAPiF
Aneta Kowal

Gdy Kancelaria Prezydenta ogłosiła listę gości wydarzenia skierowanego do młodych ludzi w Juracie, w mediach społecznościowych wybuchła burza. Na scenie miał zaprezentować się Konrad Skolimowski, co wywołało spory sprzeciw części internautów oraz gwiazd. Mimo krytycznych głosów do występu doszło, a muzyk po wyjściu ze sceny miał okazję zamienić parę słów z gospodarzem imprezy. Jak ujawnił sam Skolim w wywiadzie, obok luźnej wymiany zdań panowie poruszyli temat dotyczący dofinansowania leczenia chorób u dzieci.


WIDEO
Treści Skolima niepokoją Martynę Wojciechowską! ''Każdy twórca powinien czuć się odpowiedzialny za swoją twórczość''


Skolim wyjawił, o czym rozmawiał z Karolem Nawrockim

Jak przyznał wokalista, rozmowa miała bardzo osobisty charakter. Nie zabrakło wspólnych tematów i prywatnych wątków.

Dużo prywaty w tym było. Dużo wspólnych zainteresowań.

Jednak najważniejszym punktem rozmowy okazał się temat chorób rzadkich oraz pomocy rodzinom walczącym o zdrowie swoich dzieci.

Bardzo ważnym tematem, który omówiliśmy, nie wiem czy Państwo wiedzą o Funduszu Prezydenckim, 3 miliardy na temat chorób rzadkich.

- Dzisiaj właśnie z prezydentem, Karolem Nawrockim, omawialiśmy ten temat. Słyszałem o Funduszu Prezydenckim i o pomyśle, żeby przekazać 3 miliardy złotych do Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz osób z chorobami rzadkimi. Uważam, że to niesamowicie ważna sprawa i temat, który dotyczy nas wszystkich. Jeszcze raz powtarzam: często kłócimy się o kwestie światopoglądowe i różne spojrzenia na świat, natomiast żyjemy w XXI wieku i, niezależnie od tego, jakie macie państwo przekonania polityczne, jest to jeden z najważniejszych tematów, które dziś powinniśmy poruszać - opowiadał muzyk.

Skolim wspomniał wizytę na oddziale onkologicznym

Skolim przyznał, że szczególne miejsce w jego sercu zajmują dziecięce oddziały onkologiczne. Gwiazdor jest ambasadorem stowarzyszenia Dzielni Waleczni i nie ukrywa, że pierwsze spotkania z małymi pacjentami były dla niego ogromnym przeżyciem:

Kiedy pierwszy raz mnie zabrano na onkologię, nie wiedziałem jak się zachować na dobrą sprawę. Grałem koncert w Hajnówce, w ostatnim momencie wpadłem na pomysł, że wezmę czapeczki dla dzieciaków. Wziąłem chyba sto czapeczek, bo niektóre dzieciaczki były łyse i po prostu je obdarowałem.

Piosenkarz nie kryje, że obecny system zbiórek na leczenie najmłodszych budzi w nim ogromne emocje:

Ja często mówię, że zbiórki finansowe to jest plucie w twarz polskiego rodzica. Rodzic powinien patrzeć na zegarek i odliczać czas, kiedy jego dziecko zdrowieje, a nie żebrać o pieniądze. Jest to bestialstwo, dziadostwo i niedopuszczalna rzecz w takim kraju jak Polska, żeby były takie zbiórki.
Skolim zagrał na wydarzeniu Karola Nawrockiego
Skolim zagrał na wydarzeniu Karola Nawrockiego © Licencjodawca
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE