Prowadząca Dzień Dobry TVN postanowiła jednak zaspokoić ciekawość mediów oraz jej fanów i specjalnie dla magazynu VIVA zdradziła kilka szczegółów z jej życia z przystojnym prawnikiem.
Zmienił moje życie o 180 stopni. Pokazał nie tylko mi, ale z czego się najbardziej cieszę, moim córkom, na czym polega partnerstwo. Na szacunku, zrozumieniu, wspieraniu się nawzajem. Na tym, żeby nigdy nie walczyć, kto jest ważniejszy. Żeby cały czas wspierać poczucie wartości drugiej osoby. Żeby być miłym. Proste rzeczy, które wydają się oczywistością, ale które rzadko wprowadzamy w życie - wyznała Kinga.
Wiele osób zastanawiało się czy para mieszka już razem i jak wygląda ich codzienność, ze względu na to, że zarówno Rusin, jak i Kujawę pochłania praca i ich wspólny biznes.
Mieszkamy cały czas razem. Od bardzo dawna. Ale mamy dwa mieszkania. Gdy przygotowuję się do DDTVN, muszę wstawać o piątej rano. Włączam wtedy światło, muzykę, żeby się dobudzić. Nie ma sensu, żeby Marek zrywał się razem ze mną. Wtedy się rozdzielamy. To taki przywilej nowoczesnego związku - powiedziała dziennikarka VIVIE.
Jak możemy od dłuższego czasu zaobserwować, związek bardzo służy prezenterce TVN, ponieważ z każdym miesiącem wygląda coraz młodziej! Dlatego niezmiernie cieszy nas fakt, że Kinga Rusin i Marek Kujawa tworzą tak zgraną i zgodną parę.