Fani żarliwie modlili się o jej przebudzenie i równie żarliwie błagali by Sabina nie znikała z ekranu, ale Ula była nieustępliwa. Nie oznacza to jednak, że nie kocha i nie docenia swoich fanów. Dowodem na to jest choćby pożegnalny filmik, na którym w ciepłych słowach wyraża swoją wdzięczność i - być może - sugeruje, że Sabina jeszcze się pojawi:
Czy wam też się wydaje, że swoją wypowiedzią mogła podpowiedzieć widzom, że jeszcze zobaczą ją w roli Sabiny?