TYLKO U NAS! Wojciech Błach sam naciskał na uśmiercenie swojej postaci. "Propozycje zaczęły być ABSURDALNE"

Odejście Wojciecha Błacha z obsady "Pierwszej miłości" było wielkim zaskoczeniem dla fanów serialu. W rozmowie z nami zdradził, co zaważyło na jego decyzji. Jak wyznał, propozycje produkcji w pewnym momencie zaczęły przekraczać granice absurdu.

Wojciech Błach zakończył przygodę z "Pierwszą miłością"Wojciech Błach zakończył przygodę z "Pierwszą miłością"
Źródło zdjęć: © KAPiF

Wojciech Błach przez ponad dekadę wcielał się w postać Michała Domańskiego w popularnym serialu "Pierwsza miłość". Jego bohater, były mąż Marysi Radosz, zyskał sympatię widzów dzięki skomplikowanym wątkom rodzinnym i emocjonalnym zawirowaniom. Decyzja o uśmierceniu Michała była zaskoczeniem dla fanów, którzy nie spodziewali się tak dramatycznego zakończenia jego historii. Aktor sam podjął decyzję o odejściu z serialu, chcąc skupić się na nowych wyzwaniach zawodowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wojciech Błach o tym, dlaczego odszedł z "Pierwszej miłości"

W rozmowie z Karoliną Motylewską z Jastrząb Post aktor wyznał, że jeden z powodów dotyczył życia rodzinnego. Wspólnie z żoną stanęli przed nowym wyzwaniem - jeden z synów poszedł do przedszkola, a drugi do pierwszej klasy podstawówki. To wymagało od nich lepszego dostosowania osobistych grafików.

Mój najmłodszy syn kończył trzy lata. Już wiedzieliśmy z żoną, że teraz czas na przedszkole. A w tym samym czasie mój drugi syn, środkowy, poszedł do pierwszej klasy. Cała logistyka wywróciła się u nas do góry nogami, bo dzieci nieszkolne i takie w miarę nieprzedszkolne możesz wozić wszędzie, nie masz grafiku. A teraz jest tak, że przyjazd do Wrocławia, zagranie i wyjazd to jest zawsze o jeden dzień więcej na ten przejazd - wyznał.

Co więcej, po długim czasie grania jednej postaci Błach czuł się już znużony ciągłymi zmianami, które zachodziły w jego roli. Przyznał, że pomysły produkcji stawały się coraz bardziej zawiłe i absurdalne:

Mogłem zagrać i zły charakter, i dobry, i takiego pantofla, i męża pantofla, męża zdradzającego. Ja tam już wszystko zagrałem. Te propozycje, które miałem grać, zaczęły być absurdalne. I taki absurd, którego ja już za bardzo nie byłem w stanie dźwignąć. Żeby moje zdrowie psychiczne nie uległo lekkiemu odchyleniu, porozmawialiśmy z panem producentem o definitywnej śmierci postaci.

Jakie wyzwania czekają na Błacha?

Teraz na gwiazdora czekają nowe, ekscytujące wyzwania. W wywiadzie dla naszego portalu powiedział, że jeszcze w styczniu grał w sztuce teatralnej Smarzowskiego. Na horyzoncie jawią się natomiast kolejne propozycje serialowe.

Odszedłem, a styczeń się zaczął od tego, że zagrałem w teatrze u Smarzowskiego. Teraz skończyliśmy z Ksawerym Żuławskim trzeci sezon "Odwilży", więc przyszły rzeczy, które sobie gdzieś w głowie mówiłem, że tam już powinienem być dawno - stwierdził.
Wojciech Błach z żoną
Wojciech Błach z żoną © KAPiF
Źródło artykułu: JastrzabPost.pl
Wybrane dla Ciebie
Edward Linde‑Lubaszenko cztery razy stawał na ślubnym kobiercu. Sam chętnie z tego żartował
Edward Linde‑Lubaszenko cztery razy stawał na ślubnym kobiercu. Sam chętnie z tego żartował
Lewicowy guru Noam Chomsky DORADZAŁ Epsteinowi. Jego żona: "Nieświadomie otworzyliśmy drzwi koniowi trojańskiemu"
Lewicowy guru Noam Chomsky DORADZAŁ Epsteinowi. Jego żona: "Nieświadomie otworzyliśmy drzwi koniowi trojańskiemu"
Edward Linde‑Lubaszenko trafił w dzieciństwie do domu dziecka. Wojna rozdzieliła jego rodzinę
Edward Linde‑Lubaszenko trafił w dzieciństwie do domu dziecka. Wojna rozdzieliła jego rodzinę
Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Aktor nie od zawsze nosił takie nazwisko. W tle dramatyczne losy jego rodziny
Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Aktor nie od zawsze nosił takie nazwisko. W tle dramatyczne losy jego rodziny
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Aktor miał 86 lat
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Aktor miał 86 lat
Dalajlama PRZERWAŁ MILCZENIE ws. Epsteina. Oświadczenie ujrzało światło dzienne
Dalajlama PRZERWAŁ MILCZENIE ws. Epsteina. Oświadczenie ujrzało światło dzienne
Gwałt, przemoc i kontakty z pedofilem. Norwegowie ZABRALI GŁOS. Wiadomo, co dalej z monarchią
Gwałt, przemoc i kontakty z pedofilem. Norwegowie ZABRALI GŁOS. Wiadomo, co dalej z monarchią
Robert Lewandowski pokazał fotkę z siostrą. To bardzo rzadki widok
Robert Lewandowski pokazał fotkę z siostrą. To bardzo rzadki widok
Julia Wieniawa wskoczyła w kusy gorset i rajstopy w serduszka. Takie stylówki szykuje na walentynki
Julia Wieniawa wskoczyła w kusy gorset i rajstopy w serduszka. Takie stylówki szykuje na walentynki
Aneta Zając została odurzona pigułką gwałtu. Ujawniła smutną historię
Aneta Zając została odurzona pigułką gwałtu. Ujawniła smutną historię
Ex-książę Andrzej WYRZUCONY z rezydencji w środku nocy. Wraca sprawa Jeffreya Epsteina
Ex-książę Andrzej WYRZUCONY z rezydencji w środku nocy. Wraca sprawa Jeffreya Epsteina
Anna Popek skompromitowała się w sieci. Uwierzyła w zdjęcie Epsteina wygenerowane przez AI
Anna Popek skompromitowała się w sieci. Uwierzyła w zdjęcie Epsteina wygenerowane przez AI
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀