TYLKO U NAS! Michalina Zagórska po raz pierwszy o rozstaniu z Akopem Szostakiem. "Tak musiało być" [WIDEO]
Michalina Zagórska po raz pierwszy przerwała milczenie po głośnym rozstaniu z Akopem Szostakiem. W szczerej rozmowie z Karoliną Motylewską opowiedziała o emocjach, z którymi musi się mierzyć, i o tym, jak dziś wygląda jej codzienność. Czy utrzymuje z byłym narzeczonym kontakt? Tego dowiecie się z rozmowy.
Akop Szostak i Michalina Zagórska tworzyli związek od wiosny 2025 roku, a ich relacja rozwijała się błyskawicznie — od wspólnego mieszkania po zaręczyny i planowany na lipiec 2026 ślub. Dlatego informacja o ich rozstaniu, ogłoszona w oświadczeniach w social mediach pod koniec lutego tego roku, zaskoczyła ich obserwatorów. Para nie ujawniła powodów decyzji, prosząc jedynie o uszanowanie prywatności. Teraz, po kilku miesiącach milczenia, Michalina zdecydowała się zabrać głos i opowiedzieć, jak sytuacja wygląda obecnie.
Michalina Zagórska mówi o życiu po rozstaniu z Akopem
W rozmowie Michalina przyznała, że choć minęło już trochę czasu, wciąż mierzy się z emocjami po rozstaniu i niedoszłym ślubie:
Cały czas nad tym pracuję. No nie ukrywajmy, ten ślub miał być w lipcu, ale tak musiało być. Pan Bóg ma inne plany i my też jako ludzie mamy prawo do różnych decyzji i to trzeba przyjąć i sobie jakoś radzić.
Zapytana o to, jak się teraz czuje, odpowiedziała szczerze:
Już teraz lepiej. (…) Wstaję, działam, że tak powiem, bardziej żyję dniem. Nie planuję, nie rozciągam tego na tygodnie, żyję z dnia na dzień, wstaję. Cieszę się, że mam tę możliwość otwarcia oczu i po prostu wstania i wyjścia.
Michalina Zagórska mówi o relacji z Akopem Szostakiem
Michalina Zagórska podkreśliła też, że ogromną rolę w procesie radzenia sobie z rozstaniem odegrało wsparcie bliskich i internautów:
To było fajne wsparcie. Też nie ukrywajmy, chyba każdy ma za sobą jakieś rozstanie. Nikomu tego nie życzę. Miłość rządzi się swoimi prawami, że jeżeli nie zaryzykujesz, to nie dowiesz się, czy ta osoba jest dla ciebie, czy też nie. To są zawsze dwa wyjścia.
Choć para nie jest już razem, Michalina podkreśla, że ich kontakt pozostał dobry i dojrzały:
Mamy normalne relacje, ja mu życzę bardzo dobrze. Mamy też te swoje psie dzieci i tutaj jest dla mnie taki też bardzo trudny czas, bo to są psy, które ja też gdzieś tam wychowałam, bardzo się z nimi złączyłam. Ale odwiedza mnie regularnie, więc mamy normalne kontakty i myślę, że tak pozostanie. Bardzo go szanuję, on też mnie.