Katarzyna Bosacka zdradziła kulisy głośnego rozwodu. "Mamy UMOWĘ"

Katarzyna Bosacka jest po głośnym rozwodzie z mężem. W rozmowie z Jastrząb Post wyznała, na czym polega zawarta przez nich umowa. Wytłumaczyła również, jakie działania były konieczne w jej przypadku już po zdarzeniu.

Bosacka o rozwodzie (fot. KAPiF)Bosacka o rozwodzie (fot. KAPiF)
Źródło zdjęć: © KAPiF

Oto #HIT2024. Przypominamy najlepsze materiały mijającego roku.

Rozwód Katarzyny Bosackiej zakończył jej 26-letnie małżeństwo z Marcinem Bosackim. Choć początkowo spodziewano się długiej i skomplikowanej batalii sądowej, sprawa została przeprowadzona w trybie zdalnym i zakończyła się po zaledwie 34 minutach. Dziennikarka bardzo przeżyła rozstanie, co negatywnie wpłynęło na jej zdrowie, powodując znaczną utratę wagi. Dzięki wsparciu specjalisty, Katarzyna powoli zaczyna wychodzić na prostą i ponownie układa sobie życie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Katarzyna Bosacka: "Żaden psycholog tutaj nie pomoże"

Chociaż Bosacka może cieszyć się teraz nowym związkiem, który oficjalnie potwierdziła na łamach naszego portalu, przeszła długą i wyczerpującą drogę. W rozmowie z Karoliną Motylewską wyznała, że musiała skorzystać z pomocy psychiatry, który przepisał jej odpowiednie leki. W ten sposób zachowała zdrowie w najgorszym czasie.

Przede wszystkim trzeba iść do psychiatry. Jeśli ten kryzys jest mocny, ciężki i wpadamy w depresję... Z chorym zębem idziemy do dentysty, z chorą nogą idziemy do ortopedy, a z chorą duszą, z chorą psychiką idziemy do psychiatry. Żaden psychoterapeuta, żaden psycholog tutaj nie pomoże. Są pewne sytuacje kryzysowe w życiu, takie jak śmierć bliskiej osoby, takie jak rozwód, który jest właśnie na drugim miejscu, takie jak bankructwo, że trzeba korzystać z pomocy lekarskiej, medycznej - wyznała.

Bosacka ma umowę ze swoim byłym mężem

Chociaż w jej poprzednim związku wydarzyło się sporo, Bosacka ma z byłym partnerem pewną umowę. Wyjaśniła nam, że oboje są zgodni co do tego, aby nie mówić o sobie nawzajem złych słów:

Mamy taką umowę dżentelmeńską, że nie mówimy o sobie źle i niech tak zostanie.
Tak Bosacka przeszła rozwód (fot. KAPiF)
Tak Bosacka przeszła rozwód (fot. KAPiF) © KAPiF
Źródło artykułu: JastrzabPost.pl
Wybrane dla Ciebie
Sylwia Bomba drży o bezpieczeństwo córki. Zatrudni dla niej ochronę? "Boję się"
Sylwia Bomba drży o bezpieczeństwo córki. Zatrudni dla niej ochronę? "Boję się"
Beata Pawlikowska miała wypadek samochodowy. Zwróciła się do fanów. "Życie to krótka chwila"
Beata Pawlikowska miała wypadek samochodowy. Zwróciła się do fanów. "Życie to krótka chwila"
Maciej Zakościelny i Sara Janicka razem. Przyłapani na trybunach
Maciej Zakościelny i Sara Janicka razem. Przyłapani na trybunach
Patrycja Markowska dodała wymowny post. Żartuje z męża i jego uczuć: "Czy mnie kocha"
Patrycja Markowska dodała wymowny post. Żartuje z męża i jego uczuć: "Czy mnie kocha"
Mateusz Banasiuk WSPIERA Joannę Opozdę. Wspomniał o Antonim Królikowskim
Mateusz Banasiuk WSPIERA Joannę Opozdę. Wspomniał o Antonim Królikowskim
Anastazja Jakubiak wsparła akcję Łatwoganga. Zrobiła to tuż przed rocznicą śmierci Tomasza Jakubiaka
Anastazja Jakubiak wsparła akcję Łatwoganga. Zrobiła to tuż przed rocznicą śmierci Tomasza Jakubiaka
Małgorzata Rozenek-Majdan szczerze o wychowaniu synów. Pilnuje DYSCYPLINY jak mało kto
Małgorzata Rozenek-Majdan szczerze o wychowaniu synów. Pilnuje DYSCYPLINY jak mało kto
Księżniczka Eugenia pojawiła się publicznie po aferze z Epsteinem. Wyjechała Z DALA od Londynu
Księżniczka Eugenia pojawiła się publicznie po aferze z Epsteinem. Wyjechała Z DALA od Londynu
Bogusław Linda to już nie gwiazdor. Żyje życiem samotnika
Bogusław Linda to już nie gwiazdor. Żyje życiem samotnika
Maximilien de Hoop Cartier SKAZANY. Dziedzic jubilerskiej dynastii trafił do więzienia
Maximilien de Hoop Cartier SKAZANY. Dziedzic jubilerskiej dynastii trafił do więzienia
Maja Bohosiewicz pokazała się w stroju kąpielowym. Ależ FIGURA [ZDJĘCIA]
Maja Bohosiewicz pokazała się w stroju kąpielowym. Ależ FIGURA [ZDJĘCIA]
Muniek Staszczyk lata temu przeszedł udar. Z takimi konsekwencjami musi się liczyć: "W ogóle się nie badałem"
Muniek Staszczyk lata temu przeszedł udar. Z takimi konsekwencjami musi się liczyć: "W ogóle się nie badałem"
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ