TYLKO U NAS! Joanna Przetakiewicz wyprzedaje luksusowe skarby. Kwoty bywają astronomiczne
Joanna Przetakiewicz przyznała, że zdarza jej się wyprzedawać swoją szafę Część rzeczy trafia na aukcje, gdzie efekt bywa różny — czasem osiągają horrendalnie wysokie ceny, a innym razem są wyraźnie "zaniżone". Jako przykład podała torebkę Birkin, która została sprzedana za "obsceniczną kwotę", choć nie grzeszyła nowością. Projektantka podkreśliła jednak, że sama nie trzyma w domu bardzo drogich "dzieł sztuki". — To są miliony, ale czasem wśród nich odnajdują się rzeczy, które są niedrogie — wyjawiła, nawiązując także do kwestii bezpieczeństwa i ryzyka kradzieży. Zaznaczyła przy tym, że w Polsce zagrożenie jest znacznie niższe niż w wielu innych krajach. — To, co mnie spotkało w Londynie, to jest jakaś abstrakcja — dodała tajemniczo, sugerując, że w jednym ze sklepów na Wyspach doszło do bardzo nieprzyjemnej sytuacji. Co się wydarzyło?