TYLKO U NAS! Hakiel ocenił gorące pląsy Kaczorowskiej i Gurłacza. "Pasują do siebie"
Układy taneczne Agnieszki Kaczorowskiej i Gurłacza w "Tańcu z gwiazdami" budzą w ostatnich tygodniach niemałe emocje. Jak ocenia je Marcin Hakiel? Padła szczera odpowiedź.
Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz to jeden z najgorętszych duetów obecnej edycji "Tańca z gwiazdami". Ich występy, pełne energii i emocji, zdobywają uznanie zarówno wśród jurorów, jak i widzów. Internauci również nie szczędzą pochwał, choć niektórzy zauważają, że Agnieszka czasem "zbyt mocno" angażuje się w relację z Filipem na parkiecie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Marcin Hakiel o tańcach Agnieszki Kaczorowskiej i Filipa Gurłacza. Są zbyt intymne? "Część figur jest tak dobrana..."
Marcin Hakiel ocenił taniec Kaczorowskiej i Gurłacza
Jako wyszkolony tancerz, który sam swojego czasu miał posadę w "Tańcu z gwiazdami", Marcin Hakiel ma swoje przemyślenia na temat tańców Kaczorowskiej i Gurłacza. W rozmowie z Karoliną Motylewską z Jastrząb Post nie szczędził pochwał temu duetowi. Szczególnie mocno zachwycony jest tym, co prezentuje gwiazda "Złotopolskich".
Bardzo fajnie wyglądają. Pasują do siebie. Myślę, że to nie jest jakieś odkrycie, że ona jest świetną tancerką. Miała świetne wyniki w tańcu zawodowym, zresztą chyba z wieloma partnerami była bardzo wysoko w tym programie. Ja Filipa poznałem wcześniej na jakichś nagraniach, robiliśmy też jakieś rzeczy choreograficzne, więc widziałem, że on ma te zdolności. Myślę, że też super robota, którą razem z Agnieszką zrobili na sali, bo u niego bardzo widać ten progres. I bardzo męsko, a to nie jest takie proste dla faceta dobrze zatańczyć, załóżmy, sambę czy jiva.
Hakiel: "Część figur jest tak dobrana, żeby się mówiło"
Zmysłowe ruchy Kaczorowskiej i Gurłacza zdołały sprowokować masę emocji wśród publiczności. Na tancerkę spadła nawet krytyka za to, że pozwala sobie na zbyt dużo. Hakiel tłumaczy jednak, że niektóre układy są specjalnie kreowane tak, aby wywoływać skrajne reakcje.
Ja bym się nie doszukiwał jakiegoś siódmego dna. To są po prostu tańce latynomerykańskie. (...) Plus to jest program telewizyjny, więc myślę, że pewnie część figur jest tak dobrana, żeby się o tym mówiło. To jest show-biznes. O to chodzi.
ZOBACZ TEŻ: TYLKO U NAS! Marcin Hakiel przejechał się po Kurzajewskim. "Nie był najlepszym tancerzem"