Artystka należy do tych gwiazd, które niezwykle rzadko udzielają wywiadów. Nam jednak dała się namówić na zwierzenia i opowiedziała o swoim powrocie na scenę. Grzeszczak nie ukrywała, że było to dla niej niezwykle trudne.
To bardzo duże wydarzenie dla mnie tym bardziej, że chciałam odczekać z powrotem. Jest to kolejny etap po roli mamy; taki pierwszy w życiu moment. Fajnie, że to się dzieje właśnie tutaj
Tęskniliście za Sylwią Grzeszczak?