Top Model 10. fatalne metamorfozy Olgi i Aleksandry
Przed udziałem w programie należy się zastanowić nad swoimi ograniczeniami i lękami, bo w show wielokrotnie trzeba wychodzić ze swojej strefy komfortu. Głównie przy licznych, niekiedy ekstremalnych zadaniach od jurorów i produkcji. Najwięcej problemu zwykle stwarza rozbierana sesja zdjęciowa. Niełatwe są także te pod wodą czy na wysokości.
Pierwsze niezwykle stresujące momenty pojawiają się już na początku programu. Metamorfozy zawsze wzbudzają wiele emocji, a niejednokrotnie i kontrowersji. Nie inaczej było i tym razem. Uczestnicy z obawami podchodzili do zmian fundowanych im przez sztab stylistów.
Olga Król i Aleksandra Skubis ten odcinek zapamiętają na zawsze. Pierwsza z nich początkowo odważnie podeszła do propozycji fryzjera, ale efekt ją – delikatnie rzecz biorąc – rozczarował. Krótkie włosy to nie było coś, o czym marzyła.
Pod fotografią Olgi na Instagramie Top Model nie brakuje krytycznych uwag ze strony internautów:
- O nie a taka piękna dziewczyna z niej była.. cóż, włosy nie zęby, odrosną - napisała Ania Wendzikowska.
- Przesada. I ma rację, postarzają ją.
- Co oni z nia zrobili.
Podobne odczucia miała Aleksandra, która nie czuła się dobrze w mocno wycieniowanych włosach. Nie ukrywała swojego niezadowolenia.
W przypadku Oli kontrowersje były nieco mniejsze, ale też się bez nich nie obyło. Użytkownicy piszą, że wygląda jak żywcem wyjęta z lat 80. lub kopia Nataszy Urbańskiej, co można poczytać za komplement.
Porównanie zdjęć sprzed i po metamorfozie w naszej galerii. Dla porównania załączamy zdjęcia pozostałych finalistów.