Szybko okazało się, że zgromadzonych pieniędzy jest dużo, dużo więcej niż potrzeba było na sfinansowanie ekipy, która miała dotrzeć do Revol i uwięzionego na górze Tomasza. W Internecie zapanował chaos.
Hejterzy rzucili się na rodzinę Mackiewicza i zaczęli oskarżać jego żonę o wykorzystywanie tragedii do wzbogacenia się. Gdy negatywne komentarze zaczęły przekraczać granice przyzwoitości, żona himalaisty nie wytrzymała:
Co wy myślicie o całej tej sprawie? Powinna zablokować komentarze czy zignorować hejterów?