Karolak przyznaje, że przyczyną pozbycia się tak wielu kilogramów jest też fakt, że ma w tej chwili sporo pracy. Aktor zagrał w trzeciej części „Listów do M.” i komedii „Narzeczony na niby”. Swoją nowa sylwetką gwiazdor pochwalił się na swoim profilu. Zrzucił z siebie koszulkę i w całej krasie zademonstrował swoim fanom swój wyćwiczony i wytatuowany tors wojownika wu shu!
Jesteśmy pod wrażeniem, a Wy?