Sam sportowiec nie pamięta wypadku, po którym od razu został przewieziony do szpitala wojskowego w Bydgoszczy. Tam przez dwa kolejne dni, utrzymywany był w śpiączce farmakologicznej.
Po kilku miesiącach walki o życie i powrót do sprawności, Gollob niebawem zostanie wypisany ze szpitala i będzie mógł wrócić do domu. Jednak jak czytamy na łamach Faktu, Tomasz nie ma co myśleć o poruszaniu się na własnych nogach.
Niedawno odbyła się pierwsza, od czasu wypadku, konferencja prasowa, na której Gollob zdradził kilka szczegółów dotyczących jego obecnego stanu zdrowia oraz zaplanowanej rehabilitacji. Jak sam przyznał, obecnie jest wstanie pokonać, zaledwie, 40 metrów korytarza szpitalnego, przy pomocy egzoszkieletu.
Życzymy Tomaszowi szybkiego powrotu do pełnej sprawności!
https://jastrzabpost.pl/newsy/wstrzasajace-wyznanie-tomasza-golloba-pierwszy-raz-po-wypadku_600228.html#galeria0