Pogrzeb 36-latki odbył się 30 marca, Dolly Parton się na nim nie pojawiła z powodu złego stanu zdrowia. Fani zaczęli obawiać się, że gwiazda odwoła zaplanowane koncerty, ale - jak twierdzą zagraniczne media - agent artystki zapewnia, że wszystkie występy odbędą się zgodnie z terminarzem.
Bardzo smutna historia.