Te gwiazdy nienawidzą swoich stóp
Wśród zagranicznych gwiazd, kilka z nich nie lubi właśnie swoich stóp, wręcz ich nienawidzi i stara się ukrywać je jak tylko może. Taką znaną na całym świecie celebrytką, która zapoczątkowała bycie znaną, z tego, że jest się znanym, jest Paris Hilton. Rozmiar buta Amerykanki, to aż 42. Trzeba przyznać, że jak na kobietę to sporo. Sama Paris uważa, że jej stopy zaburzają jej proporcje. Jak sama kiedyś mówiła, na zdjęciach zawsze pozuje tak, żeby nie było widać, że ma duże stopy oraz że nigdy nie spotkamy jej pozującej z nogami skierowanymi do boku. Zakłada też zawsze szpilki, bo uważa, że wtedy optycznie stopa wydaje się mniejsza.
Kolejną gwiazdą, która nie jest zadowolona z wyglądu swoich stóp jest Beyonce. Lata spędzone na scenie trwale odcisnęły się na tej części ciała, co sama zauważyła w czasie jednego z wywiadów. Publicznie przyznała się, że nie lubi oglądać swoich stóp, bo "są mocno poobijane". Gwiazda często też maskuje nogi i stopy specjalnymi kremami, a także zakłada maskujące rajstopy, które mają za zadanie zakryć siniaki.
Na koniec mamy aktorkę, którą na pewno każdy zna bądź kojarzy z wyglądu. Jest nią nie kto inny jak Uma Thurman. Gwiazda jest wysoka, bo ma 180 cm wzrostu, a rozmiar jej stopy jest większy niż nie jednego mężczyzny. Uma nosi rozmiar 46 (!).