Wydawać by się mogło, że wszyscy świetnie się bawili. Okazuje się, że sama jubilatka nie była do końca zadowolona, a wszystko przez jej przyjaciółkę Selenę Gomez. Młoda celebrytka nie pojawiła się na imprezie urodzinowej Swift. Plotkuje się, że nieobecność Seleny miała związek z jej chłopakiem Niallem Horanem. Para była wówczas na randce.
Nie wiadomo, co będzie dalej z przyjaźnią artystek. Póki co, atmosfera jest bardzo napięta, a obie panie nie odniosły się do informacji tabloidów.