Jak donosi magazyn Świat i Ludzie, największą chrapkę na Szatanów ma Taniec z Gwiazdami. Wiadomo już, że Kurdej-Szatan kolejny raz dostała propozycję i to za potężną stawkę, ale produkcja chce, by w show pojawiła się z ukochanym mężem:
Problem polega na tym, że od czasu Jarosława Kreta i Beaty Tadli, którzy byli pierwszą parą (nie licząc oczywiście Jana Klimenta i Lenki Klimentowej), która rywalizowała ze sobą na ekranie. Wszyscy doskonale wiemy jak to się skończyło - i to jeszcze przed emisją pierwszego odcinka. Nic więc dziwnego, że Basia patrzy na ten pomysł nieco nieufnie.
Myślicie, że powinna się zgodzić? Taniec z Gwiazdami z ich udziałem na pewno byłby niezapomniany!