Koronacja Karola III - historyczna ceremonia
Tego dnia w Londynie, ze względu na doniosły charakter uroczystości, pojawiły się koronowane głowy innych krajów, głowy państw, politycy, gwiazdy... Polskę reprezentowała para prezydencka - Andrzej Duda z żoną Agatą.
Była to pierwsza taka ceremonia po ponad siedemdziesięciu latach rządów Elżbiety II, dlatego też wzbudziła ogromne zainteresowanie mediów i ludzi na całym świecie. Transmitowano ją na żywo w wielu krajach i po raz pierwszy w historii Wielkiej Brytanii tak wiele osób mogło oglądać drobiazgowo przygotowany ceremoniał.
Tajemnicza postać w kościele podczas koronacji Karola III
Podczas koronacji Karola III każdy miał wyznaczoną rolę i swoje miejsce. I od tej zasady nie ma odstępstw, ponieważ protokół królewski jest bardzo restrykcyjny. Tymczasem w najważniejszej chwili, tuż po nałożeniu na głowę króla korony, widzimy jak przez kościół, wypełniony znamienitymi gośćmi, dość swobodnie przechodzi tajemnicza postać, choć wówczas oczy wszystkich powinny być skierowane na najważniejszą osobę.
I choć tego dnia wiele osób miało na sobie stroje z pelerynami, nawiązujące do historii Wielkiej Brytanii (jak książę William, Kate, czy księżniczka Anna), to jednak ten tajemniczy "gość" mocno się wyróżniał. Peleryna okrywała bowiem szczelnie całą sylwetkę. Na nagraniu widać też coś, co przypominało długą laskę. Szczególnie dobrze widać to na zbliżeniu pod koniec zapisanego fragmentu transmisji.
Komentujący mają swoje teorie na ten temat:
- Diana przyszła odzyskać swoje, swój i tylko jej tron Królowej małżonki.
- Przypomina mi mrocznego kosiarza z simsow XDD.
- Właśnie nie mam pojęcia. Boję się, że za niedługo stanie się coś strasznego.
A wy, jak sądzicie? Kto złamał protokół i pozwolił sobie na tak niestosowne zachowanie podczas najważniejszego momentu koronacji nowego króla? A może to naprawdę duch Opactwa Westminster?