Gwiazdor nie czuje urazy do producentów. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że zgodził się gościnnie wystąpić w finałowym odcinku. Nie jako juror, a wokalista. Przy okazji bardzo ucieszył się na spotkanie ze "starymi" znajomymi. Obawia się, że ten powrót może być dla niego trochę smutny i sentymentalny.
Były juror na ten wieczór wybrał specjalny utwór, który będzie tożsamy z zaistniałą sytuacją.
Przypominamy, że wielkim finale 4 edycji „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” o Kryształową Kulę powalczą Ewelina Lisowska z Tomkiem Barańskim oraz Łukasz Kadziewicz i Agnieszka Kaczorowska. Obie pary zatańczą po trzy tańce, w tym popisowy freestyle.