Sylwester 2020: Występ Magdy Narożnej miał zostać odwołany. Gwiazda przeżyła chwile grozy
Sylwester 2020: Występ Magdy Narożnej miał zostać odwołany. Gwiazda przeżyła chwile grozy
Magdalena Narożna i Dawid Narożny w 2012 roku założyli zespół Piękni i Młodzi. Chociaż ich małżeństwo nie przetrwało próby czasu, dawni partnerzy potrafili występować razem. Na początku 2020 roku zakończyli współpracę. Wokalistka w tej sprawie wydała oficjalne oświadczenie, które brzmiało:
Magdalena Narożna
Zuza Maciejewska
Udostępnij
Z dniem 02.01.2020 roku ze składu Pięknych i Młodych wykluczony został Dawid Narożny – czwarty dotychczasowy członek zespołu. Otrzymał on pisemne, prawnie wiążące wypowiedzenie, uniemożliwiające mu funkcjonowanie, wypowiadanie się czy też zawieranie jakichkolwiek umów w ramach tegoż zespołu – mogliśmy przeczytać w komunikacie Magdy Narożnej.
Magdalena Narożna o mały włos nie wystąpiłaby podczas sylwestra
Piękni i Młodzi nadal koncertują i swoją obecnością uświetniają mniejsze i większe imprezy. Zespołu nie zabrakło też podczas Sylwestrowej Mocy Przebojów w telewizji Polsat. Chociaż na scenie dali z siebie wszystko, czym zachwycili fanów, o mały włos mogliby nie wystąpić.
Magdalena Narożna - Sylwestrowa Moc Przebojów Polsat
Magdalena Narożna i jej zespół, podobnie jak inni występujący tej nocy, zostali poddani testom na obecność koronawirusa. Pierwszy z nich dał wynik pozytywny u gitarzysty, Daniela Biczaka. Podobno ten fakt bardzo zaniepokoił gwiazdę. Tak przynajmniej twierdził informator Pomponika:
Gdy Daniel otrzymał pozytywny test na COVID-19, wszyscy wstrzymali oddech. Podczas oczekiwania na drugi wynik, pojawiały się różne scenariusze w głowach produkcji. Magda początkowo nerwowo podeszła do sprawy, jednak po rozmowie ze swoim gitarzystą uspokoiła się, bo była pewna, że to tylko błąd.
Test został powtórzony. Tym razem jednak dał wynik negatywny:
Trochę się przestraszyliśmy, była przykrość u Daniela. Na całe szczęście po powtórce testu okazało się, że jest w porządku. Wiemy, jak wyglądają te testy oraz ile jest w nich błędów. Byliśmy pełni nadziei, że wszystko skończy się dobrze. On się dobrze czuł. Nie miał żadnych obojów — powiedziała Magdalena Narożna w rozmowie z Pomponikiem.