Artystka uwielbia od zawsze podkreślać swoje nogi. Ostatnio wyraźnie schudła, co bardzo dobrze jej zrobiło. Beata nie ma się czego wstydzić, a jej nogi wyglądają jeszcze lepiej niż dotychczas.
Wczoraj wystąpiła na scenie w pasiastym ponczo, w krótkiej, czarnej, bogato zdobionej sukience z frędzlami, w złotej sukience, do której dobrała szeroki, czarny pas i marynarkę z frędzlami oraz w krótkiej, cekinowej sukience w kolorze szmaragdowym, na którą założyła metaliczny, turkusowy płaszcz gdy pozowała fotoreporterom na ściance.
Wszystkie stylizacje były bardzo oryginale i w stylu Kozidrak. Gwiazda pojawiła się w projektach marki Marlu, do których dobrała biżuterię Selfie Jewellery. Piosenkarka uwielbia spektakularne kostiumy sceniczne, które stanowią świetne dopełnienie jej występów.
W którym wydaniu wokalistka podobała Wam się najbardziej?