Ania wzbraniała się przed nazywaniem jej gwiazdą. Nie miała gwiazdorskich nawyków: nie potrafiła cierpieć dla urody i perfekcyjnego wyglądu. Choć często nosiła ubrania znanych polskich projektantów (np. Agnieszki Maciejak czy Łukasza Jemioła), marki nie miały dla niej znaczenia. Jak wspominała w "Dzień Dobry TVN" Małgorzata Rudowska, jej przyjaciółka i menedżerka, Przybylska np. odrzucała drogie szpilki uznanej marki, jeśli te były niewygodne.
I choć czerwone dywany jej nie pociągały, na imprezach zawsze błyszczała. Nawet w najprostszej sukience wyglądała świetnie. Postanowiliśmy przypomnieć kilka kreacji Anny Przybylskiej.